Komentarz: Trump i chaos.

Joe Biden został ogłoszony prezydentem-elektem przez amerykańskie media. Wiele wskazuje na to, że do formalnego potwierdzenia tego faktu jeszcze daleka droga. Jeśli Trump nie podda się presji i postanowi walczyć z wynikami wyborów, Stany Zjednoczone czeka ogromny kryzys wewnętrzny. A przecież nie ma nic do stracenia! Żadnych powodów by się poddać. Jego porażka po długiej batalii sądowej przysporzy mu tylko poparcia wśród zwolenników, zachowa Czytaj dalej…

Artykuł: Szok wyborczy

Nadchodzi listopad, a z nim wybory prezydenckie w USA. Niezależnie od ich wyniku Stany Zjednoczone czeka kilka miesięcy pogłębionego chaosu wewnętrznego, który sparaliżuje całe państwo. Najważniejsze tezy: USA pozostaną wyłączone ze światowej polityki do końca stycznia 2021 roku. Chodzi nie tylko o wybory prezydenckie, ale także do Kongresu. Niezależnie od tego kto wygra, kraj czeka okres chaosu, możliwe: rewolty społeczne, zamachy na polityków, Czytaj dalej…

Podcast: Prezydent Mike Pence

Dzisiejszego ranka media obiegła elektryzująca wiadomość: Donald i Melania Trump uzyskali pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa SARS-Cov-2! Wobec czego poddani zostaną kwarantannie a kraj wchodzi w okres ogromnej niepewności, powodowanej nie tylko stanem zdrowia lokatora Białego Domu ale i procesem wyborczym. Co się dzieje, w sytuacji gdy Trump nie może sprawować funkcji? Naturalnie, władzę przejmuje wtedy jego wiceprezydent, a jest nim Mike Czytaj dalej…

Artykuł: Pokój czy doraźny sojusz?

Nawiązanie relacji dyplomatycznych między Izraelem a poszczególnymi państwami arabskimi było w przeszłości powszechnie celebrowane. Dlaczego tym razem jest inaczej? Być może dlatego, że zawarte porozumienie opiera się na szantażu. Najważniejsze tezy: Osią normalizacji relacji państw arabskich z Izraelem jest kooperacja przeciwko Iranowi. USA zgodnie z planem cedują odpowiedzialność za stabilizację regionu na sojuszników, jednocześnie redukując swoją obecność Czytaj dalej…

Artykuł: Zaćmienie umysłu

Masowe protesty, a w ich tle płonące samochody, rabowane sklepy i pomniki zrzucane z postumentów. To co zaczęło się w USA, prędko rozlało się także na niektóre inne kraje Zachodu. Tak oto ruchy społeczne nawołujące do równości i sprawiedliwości stały się częścią eksplozji anarchii, dewastacji i łamania porządku prawnego. A to wszystko w czasie nadal trwającej epidemii. Czy Ameryka oszalała? To złożona kwestia. Konflikt rasowy to tylko jeden ze skutków Czytaj dalej…