Porażka Trumpa

Biały Dom ma bardzo poważny problem. Cała agenda celna tej administracji, główne narzędzie polityki zagranicznej, legła w gruzach. Sąd Najwyższy uznał jedną z podstaw prawnych użytych przez Donalda Trumpa podczas tzw. „dnia wyzwolenia”.


20-02-2026


To oznacza, że rząd federalny będzie musiał zwrócić wszystkie cła pobrane na mocy zakwestionowanej dziś wykładni IEEPA (ustawy o międzynarodowych uprawnieniach gospodarczych w sytuacjach nadzwyczajnych), czyli ok 130 mld USD.

Trump był wściekły i tego nie krył. Podczas konferencji prasowej stwierdził, że „…mogę (jako prezydent) zrobić wszystko, mogę zniszczyć kraj, ale nie mogę pobrać choćby skromnej opłaty!”. W reakcji na niekorzystny wyrok Sądu Najwyższego (orzeczenie wraz z uzasadnieniem – link), prezydent postanowił nałożyć „globalne cło” w wysokości 10%, w oparciu o inną podstawę prawną (sekcja 122). Utrzymał też w mocy pozostałe cła (np. na stal i samochody) opierające się na dwóch innych przepisach.

Problem w tym, że zapis s. 122 jest bardzo wąski. Po pierwsze stawka nie może być wyższa niż 15%, po drugie opłaty mogą obowiązywać przez maksymalnie 150 dni, a ich przedłużenie wymaga zgody Kongresu. Po trzecie zapis dotyczy państw, z którymi USA mają rażący deficyt płatniczy. Po czwarte i chyba najważniejsze, część komentatorów zwraca uwagę, że przepis ten odnosi się do handlu opartego o sztywny kurs walutowy, który nie ma dziś miejsca. Na zapis ostatni raz powołał się… Nixon. Od tamtej pory pozostawał martwy.

Innymi słowy, szykuje nam się kolejne unieważnienie tej decyzji i kolejne pozwy, których wynikiem będzie obowiązek zwrotu pobranych opłat. Nawet jeśli z jakiegoś powodu tak się nie stanie, albo proces ten zajmie czas, Trump będzie musiał prosić Kongres o zgodę na (de facto) opodatkowanie obywateli, na chwilę przed wyborami połówkowymi. To się nie uda.

Jakby tego było mało, wszystkie państwa, które nie podpisały umów handlowych z USA pod wpływem szantażu, mogą sobie… albo pogratulować, bo w wielu przypadkach 10 czy nawet 15% to wartość niższa od umówionej, albo przeciwnie – gorzko zapłakać, bo Trump najwyraźniej chce aby stawki te zostały doliczone do tych już istniejących (spodziewam się protestów). Na kilka godzin po decyzji Sądu sytuacja prezentuje się dość chaotycznie, więc tak naprawdę nie wiadomo jak wyglądać będzie praktyka następnych tygodni. Wszystko zależeć będzie od indywidualnego przypadku.

Niezależnie od powyższego. Cały zamysł szantażu celnego opierał się na nałożeniu niedorzecznie wysokich opłat w celu zmuszenia obłożonego nimi kraju do ustępstw. Pomijając wspomnianą stal czy auta, wszystko czego mogą się *dzisiaj* obawiać inne państwa, to 15% cła na 150 dni. To nie brzmi specjalnie groźnie i nie powinno szczególnie wpływać na handel. Ciekaw jestem czy Unia Europejska ratyfikuje w tych okolicznościach swoją umowę handlową (zgaduję, że nie).

Sąd Najwyższy uznał za nielegalny cały zamysł „Liberation Day”, w którym to prezydent mógł w praktyce bez ograniczeń (powód, czas trwania, warunki zniesienia) używać presji celnej jako narzędzia szantażu. Wiadomo, że opłaty pobrane na tej podstawie będzie trzeba zwrócić importerom, chociaż wydaje się, że nastąpi to w drodze pozwów sądowych. Administracja zamierza najwyraźniej odwlekać moment zwrotu, choć podniesie to ogólny wydatek o koszty procesowe.

Przekonany jestem, że Biały Dom będzie nadal używać wszelkich kombinacji prawnych aby takie lub inne cła pozostały w mocy i to gonienie prawnego króliczka będzie się jeszcze ciągnąć przez wiele miesięcy. Niemniej, ostrze tej włóczni zostało bardzo stępione i od dzisiaj służyć będzie ona raczej jako kij na podatnika, do zbierania dodatkowej opłaty i uzupełniania tym samym budżetu. Wyborcom to się raczej nie spodoba.


Globalna Gra jest wspierana przez Patronów.

Wsparcie łączy się z szeregiem przywilejów (zależnych od wysokości wpłaty), m.in. wieczystym dostępem do zamkniętej grupy dyskusyjnej, wglądem do sekcji premium i upominkami. Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź TUTAJ

Możesz też postawić mi kawę:

buycoffe.to/globalnagra/

suppi.pl/globalnagra/

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *