Nawrocki w USA – sukces czy porażka?

Amerykanie nie zamierzają wycofywać wojsk z Polski, a jeśli trzeba to je wzmocni – obiecał Donald Trump prezydentowi Nawrockiemu. Czy rzeczywiście są to „gwarancje bezpieczeństwa”?


04-09-2025


Polska jest dla USA bardzo bliskim sojusznikiem, dlatego Donald Trump nie zamierza wycofywać z niej wojsk, a co więcej, może je nawet wzmocnić jeśli zajdzie taka potrzeba. Prezydent wystosował też zaproszenie dla Karola Nawrockiego na następny szczyt G20. Oprócz tego rozmawiano jeszcze o energetyce jądrowej i inicjatywie Trójmorza. To najważniejsze deklaracje jakie usłyszeliśmy po pierwszej, oficjalnej wizycie polskiego prezydenta w Białym Domu.

Polska delagacja została przyjęta serdecznie, z istotną ilością uprzejmości. Do tradycyjnego nawijania „makaronu na uszy” o wspaniałości polsko-amerykańskiego sojuszu, dołączono przelot samolotów F-16 nad Białym Domem, w formacji „missing man” oddającej hołd zmarłemu tragicznie w ubiegłym tygodniu polskiemu pilotowi – mjr Krakowianowi. To był miły gest, który dodał wizycie nieco splendoru.

Spotkanie z dziennikarzami przebiegło równie sprawnie. Sam Karol Nawrocki mimo braku doświadczenia, pewnej toporności językowej, poprawnie poradził sobie podczas otwartej części, wykorzystując okazję do podkreślenia polskich wydatków na obronność oraz zagrożenia jakie stanowi agresywna polityka Federacji Rosyjskiej. Zgadzam się z opiniami, że wypełnił oczekiwania jakie się przed nim stawiało.

Jednocześnie nie uważam tej wizyty ani za przełomową, ani historyczną. Stanowiła konieczny pierwszy krok w nawiązaniu dobrych relacji i to się udało. Polska wydaje się stawać w kręgu amerykańskich pewniaków, do których Trump nie ma żadnych pretensji, co być może pozwoli nam przeczekać w spokoju burzę jaką wywołuje jego prezydentura, może nawet bez większych strat. Wielu innych amerykańskich sojuszników nie może mówić o podobnych szczęściu.

Obawiam się jednak, że demonstracyjna amerykańska serdeczność, nie jest obliczona jedynie na umocnienie i tak dość bezalternatywnego dla nas sojuszu. Współpraca z Polską jest potrzebna Waszyngtonowi do załatwienia spraw z Europą. Zarówno jeśli chodzi o ułożenie stosunków z Białorusią (a pod pewnymi względami także Rosją), jak też w przypadku dowolnego możliwego zakończenia konfliktu na Ukrainie. Utwierdzanie nas w przekonaniu o „wyjątkowości” służyć może nakłonieniu Warszawy do współpracy w kwestiach nie będących w naszym interesie.

Dziś kształt powojennych gwarancji bezpieczeństwa nie jest jeszcze do końca znany, ale w niedalekiej przyszłości udział Warszawy może okazać się dla nich kluczowy. Potrzebny jest też proamerykański sojusznik w Unii Europejskiej. Cieszymy się, że Donald Trump zadeklarował brak woli redukcji amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce, ale jeśli nie jest tego w stanie zagwarantować „na papierze” taka deklaracja ma proporcjonalnie niższą wartość. Nie dajmy się więc omamić, grajmy swoje.

Dobrze brzmiała deklaracja o G20, szczególnie w kontekście odbytej dzień wcześniej rozmowy ministra Radka Sikorskiego z sekretarzem Marco Rubio, w której poruszono kwestię dołączenia Polski do grona dwudziestu najbogatszych państw świata. Cieszy też pragmatyczna współpraca rządu z pałacem prezydenckim. Nareszcie udało się choć na krótką chwilę zakopać topór wojenny. Tak to powinno wyglądać. Jeśli dobrze to rozegramy mamy szansę ukształtować politykę bezpieczeństwa Zachodu wobec Rosji i naszego regionu. Działajmy jednak z głową i nie dajmy się złapać na lep tanich komplementów. Dla nas ważne są tylko konkrety.

Dłuższy komentarz zamieściłem w poniższym nagraniu, do którego obejrzenia serdecznie zapraszam:


Globalna Gra jest wspierana przez Patronów.

Wsparcie łączy się z szeregiem przywilejów (zależnych od wysokości wpłaty), m.in. wieczystym dostępem do zamkniętej grupy dyskusyjnej, wglądem do sekcji premium i upominkami. Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź TUTAJ

Możesz też postawić mi kawę:

buycoffe.to/globalnagra/

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *