Nadchodzi długa zima

Choć synoptycy nie zapowiadają niepokojących zjawisk pogodowych w czasie kilku następnych miesięcy, to nie sama kapryśność aury powinna nas martwić, a okoliczności związane z dynamiką cen surowców energetycznych.


30-09-2021



Od kilku tygodni trwa nieustanna zwyżka powodująca nawet 300% wzrost cen na europejskim rynku gazu. Jak pisze Agata Łoskot-Strachota dla Ośrodka Studiów Wschodnich, mroźna zima 2020/21 wydrenowała europejskie magazyny a rosnący po pandemicznym zamknięciu popyt nie pozwolił na ich uzupełnienie, szczególnie że transporty LNG powędrowały na atrakcyjniejsze rynki azjatyckie. W połączeniu z bardzo niewielkimi wzrostami dostaw z tradycyjnych źródeł, Afryki, Stanów Zjednoczonych i przede wszystkim Rosji, rynek gazu dotknięty został znaczącymi deficytami co natychmiast przełożyło się na ogólną gospodarkę energetyczną. Przy rosnących cenach emisji CO2 oraz spekulacyjnym handlu prawami, drogie paliwa kopalne znacząco zwiększyły koszty produkcji energii. Jednocześnie warunki pogodowe, zachmurzenie i flauta na Morzu Północnym zmniejszyły jej produkcję ze źródeł odnawialnych np. w Niemczech i Wielkiej Brytanii. W tej ostatniej sprawy pogorszyły jeszcze następstwa brexitu, w tym deficyt pracowników powodujący niedobory zawodowych kierowców na rynku, co istotnie utrudnia logistykę na wyspie. Pojawiają się braki w zaopatrzeniach sklepów i paliw na stacjach benzynowych.

Ceny gazu skroplonego do dnia 27.09.2021

Ale nie tylko Europa boryka się z kryzysem energetycznym. Chińska Republika Ludowa, w której gaz stanowi ledwie 8% miksu ma bardzo podobne problemy. Co prawda Chiny opierają energetykę w przeważającej wielkości na węglu (58% miksu), ale z uwagi na gwałtowne popandemiczne odbicie produkcji i zwiększone zapotrzebowanie energetyczne, kopalnie nie nadążały z wydobyciem a magazyny pozostawały puste. W relacji rok do roku, od pierwszej połowy 2020 blisko 90 proc. światowego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną pochodziło właśnie z Państwa Środka. Istotnym parametrem specyficznym dla kraju jest ograniczenie wysokości taryf jakimi elektrownie mogą obciążać odbiorców. Wobec powyższego, cały ten delikatny system został wytrącony z równowagi. Znacznie zdrożał gaz, a niedoborów nie dało się skompensować węglem. Władze postanowiły dokonać jego interwencyjnego skupu, co jak łatwo się domyślić, znacząco podniosło ceny surowca. To z kolei zwiększyło koszty elektrowniom, które zaczęły ponosić straty z uwagi na brak możliwości zastosowania podwyżek wobec klientów.

Sytuacja stała się na tyle poważna, że z końcem września doszło do pierwszych zaników napięcia w sieci energetycznej w 20 najbardziej uprzemysłowionych prowincjach odpowiadających za około 70 procent krajowego PKB. Przerwy w dostawach i racjonalizacja natychmiast przełożyły się na wydajność fabryk w kluczowych sektorach, które zostały zmuszone do wstrzymania pracy. Należą do nich np. przemysł naftowy, metalurgiczny oraz elektronika. Przerwać produkcję musieli m.in. dostawcy firm Tesla i Apple (Eson Precision Engineering, Concraft Holding i Unimicron Technology). Spadki napięcia odczuli też zwykli mieszkańcy, którzy przed rozpoczęciem sezonu grzewczego przypadającym na 15 listopada, mają w zwyczaju dogrzewać się piecykami elektrycznymi i klimatyzacją. Na marginesie warto wspomnieć, że szukający oszczędności energetycznych Pekin, wykorzystał okazję i w końcu, po wprowadzanych od dłuższego czasu z innych powodów licznych obostrzeniach, zdelegalizował kryptowalutę Bitcoin. Jej energożerne „kopalnie” stanowiły od dawna duże obciążenie dla sieci.

Wszystkie te okoliczności doprowadziły do spadku produktywności i według analityków znacznie spowolnią wzrost gospodarczy w IV kw. 2021 roku. W skrajnie niekorzystnych okolicznościach do podobnych perturbacji dojdzie też w Europie. Wojciech Jakóbik z portalu Biznesalert.pl pisze, że rekordowe ceny gazu już przełożyły się na ograniczenia produkcji amoniaku w instalacjach niemieckiego BASF w Antwerpii i Ludwigshafen. Dołóżmy jeszcze do tego kolejne rozchwianie łańcuchów dostaw i gorszą pogodę, a przepis na zimowy kryzys energetyczny przechodzący w gospodarczy mamy gotowy. Tym bardziej, że szanse na poprawę sytuacji poprzez zwiększony import nie są wcale takie duże. Problemy występują praktycznie na wszystkich kierunkach (Afryka, Ameryka, Rosja). Jeszcze w lecie pojawiały się informacje o wyprzedawaniu rosyjskiego gazu zgromadzonego w europejskich magazynach. Gazprom zrezygnował też z rezerwowania przepustowości przesyłowych w gazociągu jamalskim i w ukraińskiej sieci tranzytowej zarówno na aukcjach rocznych, jak i kwartalnych (o czym pisała w sierpniowej analizie Iwona Wiśniewska z OSW).

Duże znaczenie ma tutaj chęć wywarcia przez Kreml presji w sprawie certyfikowania rurociągu NordStream 2. Szantażowane w ten sposób Niemcy miałaby zgodzić się na jego szybkie uruchomienie. Poza tym, sprzedawanie gazu po cenach rynkowych zamiast sztywnych kontraktów stanowi dużo lepszy zarobek. Polityka ta prawdopodobnie nie ulegnie zmianie przynajmniej do wiosny 2022 roku, choć zwolnienie zarezerwowanego wolumenu obejmuję okres do końca trzeciego kwartału. Rosja także zmagała się ze srogą zimą, co wydrenowało jej magazyny. Przed kolejnym sezonem grzewczym są zapełniane w pierwszej kolejności, zanim podjęty zostanie temat ewentualnych nadprogramowych dostaw eksportowych. A cały proces uległ opóźnieniu z uwagi na awarię infrastruktury i tradycyjne w rosyjskiej kleptokracji walki oligarchiczne między Gazpromem a Rosnieftem, o których w artykule pisał Mariusz Marszałkowski. Reasumując, Rosji nie tylko nie zależy na zwiększeniu dostaw ale też ma w tej chwili ograniczone zdolności eksportowe.

Jak ta sytuacja wpłynie na Polskę? W naszym miksie energetycznym nadal podstawę stanowią elektrownie węglowe oraz napędzające je lokalne kopalnie. Korzystamy z gazoportu, krajowe wydobycie gazu pokrywa 1/3 zapotrzebowania, a do tego mamy pełne magazyny, z których najnowsze oddane zostały do użytku ledwie w tym roku. Drożyzna nas nie ominie ale prawdopodobnie będzie ona relatywnie dużo mniejsza niż w wielu innych państwach Europy. Naszym głównym zmartwieniem są zaniedbania. Z jednej strony przekładają się one na stan infrastruktury (pamiętne pożary w elektrowniach Bełchatów i Jaworzno), z drugiej na relacje z sąsiadami. Do emblematycznego sporu z Czechami o kopalnię węgla brunatnego przy elektrowni w Turowie dojść może wkrótce podobny pozew złożony tym razem zza niemieckiej granicy. W ten sposób wieloletnie ignorowanie w gruncie rzeczy prostego problemu przerodziło się w sytuację zagrażającą bezpieczeństwu energetycznemu kraju. W tym kontekście postanowienie nakazujące zaprzestanie wydobycia w rzeczonej kopalni wydane przez TSUE w dobie ogromnego kryzysu energetycznego i nadchodzącej zimy, wydaje się kuriozalne. Zawsze jednak może być gorzej.

Średnie ceny prądu w Europie, stan na 01-10-2021.

Wspólnym mianownikiem wszystkich państw są rosnące ceny, a razem z nimi galopująca inflacja. W niektórych, jak we wspomnianych Czechach, odpowiednie instytucje decydują się na radykalne podniesienie stóp procentowych (z 0,75 do 1,5 pp). Biorąc pod uwagę jak rozgrzany jest rynek nieruchomości, z jaką łatwością udzielano kredytów mieszkaniowych, sytuacja zaczyna robić się naprawdę niebezpieczna. Spowolnienie gospodarcze, choćby i krótkoterminowe, może przebiegać wyjątkowo gwałtownie. Szczególnie jeśli sygnał do paniki przyjdzie wprost z Państwa Środka, nie tylko w postaci ponownie rozchwianych łańcuchów dostaw, ale np. przekłucia bańki na chińskim rynku nieruchomości poprzez upadek jednego z największych lokalnych deweloperów – firmy Evergrande.

Czy tak się stanie pokażą najbliższe tygodnie.


Niniejsza strona jest utrzymywana z wpłat darczyńców i dzięki wsparciu Patronów.

PayPal

PayPal



Wsparcie łączy się z szeregiem przywilejów (zależnych od wysokości wpłaty), m.in. wieczystym dostępem do zamkniętej grupy dyskusyjnej, wglądem do sekcji premium i upominkami. Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź TUTAJ.

https://patronite.pl/globalnagra


Materiały:

https://www.bloomberg.com/news/articles/2021-09-27/china-s-electricity-shock-is-latest-supply-chain-threat-to-world
https://foreignpolicy.com/2021/09/29/china-electricity-blackouts-factory-shutdowns-crisis/
https://www.are.waw.pl/o-are/aktualnosci/sytuacja-na-rynku-energetycznym-w-europie-robi-sie-bardzo-skomplikowana
https://biznesalert.pl/marszalkowski-sieczin-i-miller-w-jednym-stali-domu-czy-nord-stream-2-wywola-nowy-spor-w-rosji/
https://biznesalert.pl/gazprom-zwieksza-presje-na-rynek-gazu-w-europie-rezygnujac-z-aukcji-na-2022-rok/
https://biznesalert.pl/kryzys-energetyczny-potrwa-cala-zime-chiny-i-unia-juz-odczuwaja-jego-skutki/
https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2021-09-24/rosnace-ceny-gazu-palacym-problemem-dla-ue
https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2021-08-25/presja-gazpromu-na-europe
https://www.theguardian.com/world/2021/sep/14/china-property-giant-evergrande-admits-debt-crisis-as-protesters-besiege-hq
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Evergrande-ratuje-sie-przed-upadkiem-Sprzedaje-bank-8196101.html
https://businessinsider.com.pl/piec-najciekawszych-wydarzen-w-gospodarce-teraz-ranking-27092021/hsd7l35
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ostra-podwyzka-stop-procentowych-w-Czechach-Ekonomisci-zaskoczeni-8197145.html
https://theconversation.com/no-barnaby-the-uk-energy-crisis-has-nothing-to-do-with-its-net-zero-target-and-to-suggest-otherwise-is-outrageous-168869
https://www.energetyka24.com/brunatny-problem-niemiec-wegiel-dal-prawie-dwa-razy-wiecej-energii-niz-wiatraki-analiza
https://businessinsider.com.pl/finanse/kryzys-energetyczny-w-chinach-rzad-planuje-podwyzki-cen-energii/

10 Komentarzy

JSC · 2021-10-11 o 01:14

Kryzys się rozkręca… https://wysokienapiecie.pl/41466-dlaczego-ceny-gazu-spowodowaly-protest-rolnikow/ :
– blackout Libanie, a w lada chwilę w Indiach
– u nas z kolei striggerowali się rolnicy

JSC · 2021-10-07 o 13:56

Na Instytucie Nowej Europy pojawił się zapowiedź ciekawego cyklu wpływu zmian w branży energetyczno-paliwowej na geopolitykę.

JSC · 2021-10-05 o 19:14

Wczoraj pojawił się, że tak powiem element humorystyczny. Największą imbę I Świata wywołała… awaria Facebooka… https://homodigital.pl/facebook-padl-i-swiat-oszalal/

    Filip Dąb-Mirowski · 2021-10-06 o 12:53

    Szczęśliwie, globalnagra.pl jest tutaj na stronie, a nie tylko na profilu FB 😉 Byłoby głupio gdyby któregoś dnia taki czy inny serwis zaliczył zgon. Oparcie modelu biznesowego, czy na dobrą sprawę jakiejkolwiek działalności, na jednym tylko należącym do prywatnego kapitału medium uważam za ryzykanctwo.

JSC · 2021-10-02 o 17:43

Z Wschodu dochodzą wieści, że Gazprom prowadzi większą grę… dopiero Gazprom całkowicie skasował transfer przez Ukrainę… https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-gazprom-wstrzymal-tranzyt-gazu-na-wegry-przez-ukraine,nId,5554959#crp_state=1

A my mamy asumpt do rozkminy czy Węgier to faktycznie bratanek.

    Filip Dąb-Mirowski · 2021-10-04 o 09:32

    Orban zawsze robi to co jest korzystne dla niego i rzadko kieruje się jakąś tam wymyśloną solidarnością polsko-węgierską. Przede wszystkim jednak, Węgry wcale nie mają takich dobrych relacji ze swoimi sąsiadami, cień Trianon nieustannie straszy.

JSC · 2021-10-01 o 16:02

(…)Na marginesie warto wspomnieć, że szukający oszczędności energetycznych Pekin, wykorzystał okazję i w końcu, po wprowadzanych od dłuższego czasu z innych powodów licznych obostrzeniach, zdelegalizował kryptowalutę Bitcoin. Jej energożerne „kopalnie” stanowiły od dawna duże obciążenie dla sieci.(…)
Z tego co wiem to kryptominerzy zostali pogonieni z Chin na jakiś czas przed tym Salwador uznał BTC za powszechnie obowiązujący środek płatniczy, co daje parę ładnych miesięcy w czasu… samo vacatio legis to było cały kwartał.*

(…)Duże znaczenie ma tutaj chęć wywarcia przez Kreml presji w sprawie certyfikowania rurociągu NordStream 2.(…)
Ja w tym zamieszaniu widzę, też domykanie kwestii Jamału… zwłaszcza, że w sytuacji Łukaszenki lepiej nie podskakiwać.

(…)Naszym głównym zmartwieniem są zaniedbania.(…)
Do tej listy dorzuciłbym ślamazarne tempo Baltic Pipe… nikt nam nie kazał wybierać na termin zakończenia okres tuż przed jamalskim deadlinem. Tylko decyzje naszego rządu…

Z ciekawostek dorzuciłbym też ruch na uranie… https://www.bogaty.men/koty-38-2021/ Pod rozdział Uran jest w okolicach połowy strony:
(…)Uran spot pukał w czwartek od spodu w barierę 50 USD za funt. Zamknięcie piątkowe zakończyło się na 50.80 USD. Jest to naprawdę interesujący wzrost dla surowca, którego spot poruszał się przez ostatnią dekadę na poziomie 22-32 USD. Tymczasem w przeciągu ostatnich 30 dni zanotowaliśmy wzrost z 31.50 USD na wspomniany już poziom.(…)

* Jak już pojawił temat krypto to go delikatnie go pociągnę zwłaszcza, że przy przewidywanym kryzysie przewidywanym w ostatnim akapicie można przewidywać poważnego zamieszania walutowego.
O tóż wygląda na to, że po Salwadorze ruszyły grubsze zmiany:
– Panama wprowadziła podobną ustawę, ale dla krypto jako takich… https://ithardware.pl/aktualnosci/panama_wprowadzi_rozne_kryptowaluty_jako_srodek_platniczy_nie_tylko_bitcoiny_jak_w_salwadorze-17752.html
– zza wschodniej granicy zaczęły dochodzić pogłoski, że coś w tym stylu planuje Żeleński… https://spidersweb.pl/2021/09/ukraina-bitcoin-kryptowaluta-blockchain-salwador.html
Biorąc pod uwagę, że realizacja takiego scenariusza to sytuacja pod tytułem (…)Hrywna kaput(…) to trzeba się spodziewać małego zamieszania i w u sąsiadów, w tym Polsce… biorąc pod uwagę, że u nas jest 0,5 – 2 mln. pracujących Ukraińców i przesyłających część pensji do swojego kraju to trzeba się spodziewać przekierowanie kilku mld. złotych z kantorów na kryptogiełdy.

A z moich przewidywań to Rosja po upadku Afganistanu zyskuje okazję do namieszania w przyszłej strefie e-CNY, bo ZBiR jest najlepszym szlakiem przemytu heroiny zwłaszcza, że Talibowie są teraz w sytuacji, w której nie można się targować, a zatem można sobie wyobrazić sobie, że można ich zmusić do przyjmowania 10-15% w BTC.

    Filip Dąb-Mirowski · 2021-10-04 o 09:27

    O bitcoinie nie chciałem się rozpisywać, teraz zakazano handlu BTC, mimo że Pekin nadal posiada go w swoich państwowych zasobach. Oprócz Salwadoru, e-waluty wprowadzają też wspomniana Panama i Wenezuela. Generalnie, każdy rząd który na bakier jest z prawami obywatelskimi, robi lewe interesy itp. chętnie skorzysta z wybiegu jaki dają kryptowaluty. Jednakże poza praniem pieniędzy uzyskanych z przestępstw, praktyczna funkcjonalność tego środka „quasi-płatniczego” jest na razie znikoma. Rozmawiałem z bogaty.men, który twierdzi, że zwyżki na krypto to dopiero początek, a duże finanse zostawią fiat`y na rzecz krypto. Moim zdaniem jednak, w dłuższej perspektywie, żaden poważny rząd nie zgodzi się na istnienie i dominację waluty niepodlegającej kontroli – także w rozumieniu polityki monetarnej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *