Tajny układ USA z Kalifatem.

Kilka tygodni temu, gdy bitwa o Rakkę zbliżała się do nieuchronnego końca, w sieci pojawiły się liczne doniesienia o tajnym porozumieniu zawartym pomiędzy Amerykanami a ISIS. Na jego mocy pozwolono dżihadystom na bezpieczne opuszczenie oblężonych terenów i kontynuowanie walki gdzie indziej (ze wskazaniem na walkę z wojskami syryjskimi). W zamyśle, chodziło o to by nie krwawić więcej swoich sił, nie przysparzać cierpienia cywilom i zaoszczędzić czas potrzebny na zdobywanie kilku ostatnich dzielnic miasta (vide wyścig z SAA do granicy irackiej).

Z początku trudno było w to uwierzyć, zwłaszcza, że prorosyjskie media szybko podchwyciły temat, co niespecjalnie dodawało sprawie powagi. Jednak informacje płynęły z wielu źródeł, szczególnie tych związanych z SDF i Rożawą. Wielu bojowników miało być wściekłych na amerykańskich sojuszników dogadujących się, bądź co bądź, z bezwzględnymi mordercami. Zwłaszcza, że kilkuset islamistów opuściło miasto wraz z licznymi rodzinami, rzeczami osobistymi oraz całą bronią i amunicją. Informacja ciężka do zweryfikowania, bo bitwa o Rakkę miała słabą oprawę medialną, tj. po prostu niewielu zachodnich dziennikarzy dotarło do miasta by relacjonować wydarzenia na bieżąco. Jeśli już, robili to z doskoku po czym opuszczali teren, a w tej konkretnej sprawie – zostali po prostu usunięci z okolicy. Niemniej wspominałem o tym we wpisach w ramach ciekawostki czekając na jakieś potwierdzenie.

I oto jest. Prosto z BBC. W naszych mediach praktycznie niezauważone. Trzeba powiedzieć, że szczerość tego reportażu jest pewnym novum. Dotąd, amerykańskie czy brytyjskie służby potrafiły skutecznie wyciszyć takie historie na swoim podwórku. Być może jednak na fali Brexitu, skandali seksualnych i tarciach w rządzie, pewnych tematów zakopać się już nie da. Gorąco polecam tę lekturę i jeszcze tylko krótko podsumuję na zachętę. Umowa nie przebiegła tak jak to sobie koalicja zakładała. Wielu dżihadystów uciekło z Syrii, za cel obierając głównie Turcję i Francję. W przytoczonych wypowiedziach świadków wspomina się o planie wielkiego ataku we Francji, tzw. ‚day of reckoning’ (Dzień Sądu Ostatecznego), za pomocą tych właśnie ludzi. Swoją drogą, w ostatnim czasie potwierdzające to informacje pojawiły się także z innych źródeł (m.in. zeznania członków komórek IS aresztowanych w Europie). Coś więc jest na rzeczy.

http://www.bbc.co.uk/n…/resources/idt-sh/raqqas_dirty_secret